Czterej pancerni i pies

Na serialu, który od czasu do czasu powraca na ekrany naszych telewizorów, wychowało się kilka pokoleń. Niemal każdy jego miłośnik potrafi przywołać swoją ulubioną postać. Swoich serialowych idoli miał też historyk, profesor Tomasz Nałęcz, który przyznaje jednak, że "Czterej pancerni i pies to krojenie brudnym nożem bez znieczulenia prawdy historycznej". "Muszę powiedzieć, że kiedy moje kilkuletnie dziecko oglądało 'Czterech pancernych', a ja razem z nim, przyznaję ze wstydem, że to mi zupełnie nie przeszkadzało, bo to się po prostu dobrze ogląda"- mówi profesor. Historia dzielnych żołnierzy walczących na frontach II wojny światowej do dziś cieszy się wielkim powodzeniem zarówno wśród starszych jak i młodszych osób. Reżyserem serialu "Czterej pancerni i pies" był Konrad Nałęcki, a autorem zdjęć Romuald Kropat. Tytułową piosenkę "Deszcze niespokojne", ze słowami Agnieszki Osieckiej i muzyką Adama Walacińskiego, śpiewał Edmund Fetting. Przypominamy, iż w gminie Istebna 42 lata temu kręcone były sceny ostatniego odcinka serialu - sceny podwójnego wesela. Brała w nich udział ówczesna grupa Zespołu Regionalnego "Istebna" z Istebnej, która prowadziła całe to góralskie wesele.

Zespół Regionalny "Istebna" w ramach projektu "Powrócimy wierni - wesele góralskie po latach" zbiera teraz wszelkie pamiątki, zdjęcia, wspomnienia z tym związane. "Udało nam się odszukać wiele osób, które wtedy statystowały. Przeprowadziliśmy sporo wywiadów, rozmawialiśmy również z Panem Witoldem Pyrkoszem."- mówi Tadek Papierzyński, kierownik zespołu.

 

info:zetnews

więcej na: http://istebna.eu/?p=artykulyShow&iArtykul=3734