Od prawie półwiecza każdej wiosny przewodnicy Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich w Warszawie organizują rajd „Beskid Niski”. Wraz z nimi na beskidzkie ścieżki wyruszają dziesiątki górołazów – mniej lub bardziej doświadczonych turystów, którzy chcą posmakować przygody i oderwać się od ciągłego pośpiechu. Na ajdowych szlakach czekają przyroda,  świetna zabawa i cisza mącona dźwiękami gitary. Podczas nadchodzącego długiego weekendu majowego odbędzie się kolejna, 48. już edycja rajdu Beskid Niski – w tym roku pod hasłem „Góry, luz i całuski”. Prawdopodobnie niejedno serce zabije szybciej, ponieważ na trasie tradycyjnie spotkają się uczestnicy z różnych zakątków Polski. Tegoroczne ześrodkowanie, czyli spotkanie wszystkich tras, odbędzie się w piątek 4 maja w Ożennej, nieopodal granicy ze Krempnej. Tradycyjnie można się spodziewać wielkiego ogniska, konkursów i „wykonów” oraz innych miłych niespodzianek, o których sami organizatorzy jeszcze nie wiedzą.  przybywa). Na pewno znajdą się trasy piesze i rowerowe, namiotowe i schroniskowe, tematyczne. Zapisy i wszelkie informacje można znaleźć na stronie www.skpb.waw.pl oraz na fanpage’u na Facebooku (odnośnik już niebawem na stronie głównej SKPB), a także bezpośrednio u przewodników prowadzących dane trasy. Udział w rajdzie nie jest bezpłatny, ale – w  odróżnieniu od lat ubiegłych – kosztuje tyle, ile uczestnik jest w stanie zapłacić. Jeśli lubisz górskie wędrówki,  czuj się zaproszony. W Ożennej znajdziesz wszystko, co istotne – góry, luz i całuski. Zwłaszcza luz, zwłaszcza całuski :-)

tekst: Joanna Stachowiak